http://dzikiszlak.com
O mnie Notatki z podróżyGaleria

Notatki z podróży

2016-05-03

Kolejny raz na wschód

Trochę czasu minęło, jak widzę udało mi się pobić swój kolejny niechlubny rekord w niepisaniu. Na swoje usprawiedliwienia mam jedynie to, że na FB jestem troszkę bardziej aktywny i tam wrzucam od czasu do czasu różne rzeczy, wszystkich którzy mnie tam jeszcze nie odwiedzili zapraszam na fejsa..

Założenia było oczywiście takie, że to fejs miał ściągać ludzi tutaj a nie odwrotnie, ale skoro wyszło jak zwykle, chyba musze sie z tym pogodzić..

 

Wracając jednak do tematu, trzeba obiektywnie przyznać, że czas leci i powoli zbliża sie ów wspaniały moment rozpoczęcia kolejnej wyprawy. Jak zawsze, choć w tym roku zaczynam trochę późno, trzeba zacząć spokojne, powolne przygotowania.. Pomysł na tegoroczna wyprawę błąka mi się po głowie już od wielu lat, chciałbym zaczepić o Mongolię. Jeszcze się waham jak, czy może najpierw zacząć od Krasnojarska, odwiedzić Ałtaj i wjechać do Mongolii od strony Tuwy, w okolicach słonego jeziora Uws, a potem przez jej północne obszary wrócić do Rosji przez Kiachtę, na południe od Bajkału? Czy może jednak odwrotnie? Albo po prostu dolecieć samolotem do Ułan Bator, a potem się zobaczy...

Jak by się to jednak nie poukładało z założenia chciałbym mocno powędkować, pojeździć konno, postrzelać z mongolskiego łuku, napić się kobylego mleka i odwiedzić kilka miejsc, np jezioro Chubsuguł gdzie ponoć gołymi rękami spod kamieni wyciąga się metrowe miętusy, spędzić kilka dni u Caatanów jednych z ostatnich hodowców reniferów... Pomysłów do realizacji w Mongolii jest kilka, jest też w dalszym ciągu kilka do zrealizowania nad Bajkałem, może za trzecim razem uda mi się dotrzeć nad Frolichę, z miłą chęcią pomoczę opasłe cielsko w gorących źródłach Hakusów, a jeśli starczy czasu postaram się dotrzeć choć kawałek na północ wzdłuż rozlewisk Kiczery i Wyżnej Angary, bo o tamtejszych łowiskach słyszałem niestworzone historie ...

Teraz jednak trzeba się skupić na zorganizowaniu kasy, sprzętu, oraz odpowiedniej ilość czasu..

 

Podziel się swoimi uwagami
Imie :
Treść :
Zaznacz, że nie jesteś robotem
Joanna Kowalczyk
2016-06-21 12:41
Bardzo ciekawy artykuł :) zegary-karlsson.pl
Mrin
2016-05-14 12:17
Fajne. Naprawdę fajne, bo doswiadzcone osobiście.
Przyjemnie - ale dla mnie:):) - byłoby gdybyś pisał więcej (i częściej i ilościowo).
Oj jest troche tej Syberii, jest:)
Powrót