http://dzikiszlak.com
O mnie Notatki z podróżyGaleria

Notatki z podróży

2014-04-28

O Syberii słów kilka

 

 

 

Na Syberię nie jeździ się bezkarnie.

To kraina która osadza się w duszy, odciska w świadomości, zmusza do wspomnień, marzeń, śni się..

Nie da się jej od tak wyrzucic z pamięci, jest natrętna jak myśl o świeżo otwartej paczce chipsów, bezwzglednie żąda powrotu.

Ja posłusznie wracam, czasem wytrzymam rok, czasem dłużej, ale z każdym mijającym latem rozłąka jest coraz bardziej irytująca..

Rosjanie z okolic Bajkału mają specjalne określenie na takich włóczęgów, którzy przyjachawszy raz,  powracają tu regularnie nie potrafiąc tego racjonalnie wytłumaczyć.

- "Zachorował na Bajkal"

Jeśli to choroba, to łatwo się ją łapie, może z powietrza, może od wody, a może od ognia wieczornych ognisk.

Co gorsze, podobne choroby roznoszą tutejsze góry, tajga, stepy...

Nie wiem czy da się jakoś na to zaszczepić, ale spotkałem nielicznych ludzi, którzy posiadali jakąś pozorną odporność na tę syberyjską przypadłość.

Wyrażali to zwykle obojętnością i stwierdzeniami typu :

- "Tu jest podobnie jak w Pieninach i nad Bałtykiem, tylko połączone w jednym miejscu.."

- " Dość podobnie jak u nas, tylko wiecej i większe"

 

Zawsze jednak, po latach, te same osoby mówią mi, że ponowny wyjazd na Syberię jest ich marzeniem.

Interpretuję takie zachowania jako długi okres wylegania się "choroby" w ich organiźmie,  jednak objawy wcześniej czy później ujawniają się w pełnej krasie..

Nie jestem zbyt dobrym człowiekiem, a już napewno nie jestem lekarzem i choć znam lekarstwo na ich cierpienie, patrzę jak się męczą, jak sie miotają, jak ich ciśnie rzeczywistość, jak dają znać że mogą jechać w każdej chwili, jak sugerują, że gdybym szukał kompanii na kolejny syberyjski wyjazd to oni chętnie..

Niech się trochę pomęczą, niech ich zapiecze tęsknota, niech się jeszcze troszkę pomiotają..

Może wtedy, przyciśnięci przez Syberię, pojadą sami, z wszystkimi lękami i upiorami swojej pierwszej samodzielnej wyprawy, z niepewnościami i nadziejami, z wszystkim tym co w pierwszej samotnej wyprawie najwspanialsze i niezapomniane.

Niech się w nich to w końcu wykluje ..

 

 

 

Podziel się swoimi uwagami
Imie :
Treść :
Zaznacz, że nie jesteś robotem
Janek
2015-02-25 22:46
Osądzam że przede wszystkim to jesteś turystą żądnym poznania,doznań ,napewno nie showmanem jak Cejrowski,.ale jeśli mógłbym Cię zainspirować to ja oczekuję jako czytelnik,opisu jak żyją tamtejsi ludzie z czego żyją,czy z zapomóg i zasiłków,cz traktorzysta w kołchozie i uczeń przed wyjściem do szkoły lub pracy wypija stachańca(sklanka wódki)takimi opowiastkami mię tu w Polsce rażono,myślałem że Rosji żyją sami alkoholicy,jak zarabiają na życie Buriaci,.Czy są przykościelne podstawówki,i czy tam jest radio MARYJA.
Powrót